Zapraszamy
Państwa na nieodpłatne seminarium techniczne:
System
nadzoru pracy sieci i wydajności programów użytkowych
Network
Instruments OBSERVER
czyli
sprawdź,
jak naprawdę pracuje Twój system
Dziś trudno
już spotkać system informatyczny, który nie korzysta z rozwiązań
sieciowych. Sieć lokalną (a nawet rozległą) przyzwyczaliśmy się
traktować jak powietrze - bo po prostu jest i zazwyczaj działa. A
jednak - często narzekamy na okresowo pojawiające się opóźnienia - nie
mówiąc już o niezadawalającej wydajności - a nawet pojawiających się
często znienacka awariach.
Tak naprawdę większość z nas nie przykłada większej wagi do
monitorowania sieci - powszechna jest opinia, że wystarczy OpenView
ewentuanie wspomagane przez S/Flow NetFlow i dowolny sniffer aby mieć
kontrolę na jej pracą.
A jednak często "rzeczywistość skrzeczy". Pomimo, że stosujemy bardzo
szybkie połączenia (z gigabitowymi włącznie) użytkownicy narzekają.
Szukamy więc przeczyny - i w wielu przypadkach nie znajdujemy! W mojej
praktyce spotkałem się np. ze tak złośliwymi uszkodzeniami kart
sieciowych, że wysyłały on w sieć błędne ramki ethernetowe. Sieć
oczywiście zaczynała wprowadzać opóźnienia - i nie bardzo byłem w
stanie zgadnąć dlaczego. I wówczas pomógł mi system OBSERVER i jedna z
jego funkcji "Errors by station". Ale aby ona zadziałała nie wystarczy
prosty promiscuous mode, bo przecież współczesne karty odrzucą
błędne ramki Ethernet pomimo nasłuchiwania bez uwzględniania adresów
fizycznych MAC. Z tego też względu proste sniffery nie
wykryją nam generującego błędne ramki interfejsu sieciowego - a może on
narobić w sieci sporo zamieszania. Protokół wyższego rzędu będzie
bowiem usiłować powtarzać transmisję i w efekcie powstanie spory
dodatkowy ruch w sieci.
Dla
profesjonalnego analizatora sieci (z odpowiednią kartą sieciową)
wykrycie błędów pojawiających się w niskich warstwach modelu ISO/OSI to
nie problem...
Coraz częściej
mamy do czynienia z systemami wykorzystującymi terminale sieciowe
"pomieszane" z komputerami PC. A przecież ich wymagania są różne. W
przypadku terminala najistotniejszym parametrem jest czas odpowiedzi na
akcję użytkownika (round trip delay). Dla komputera PC pracującego w
systemie klient-serwer większe znaczenie ma szybkość transferów
plikowych. A przecież na czas reakcji stacji roboczej (czy terminala)
użytkownika składają się - czas nawiązania połączenia sieciowego,
rzeczywista (a nie nominalna!) prędkość transmisji danych, czas
odpowiedzi serwera itp. Czy można te czasy mierzyć? Oczywiście, że
można. Mało tego - za pomocą OBSERVERA możemy także prowadzić
"What-If Analysis" - czyli odpowiedzieć na pytanie, jak wielką
degradację czasu odpowiedzi systemu spowoduje np.
zwiększanie ruchu w sieci.
Ale są przecież
jeszcze łącza zwielokratniane, 10Gbps, ATM, Packet-over-SDH, Wireless,
usługi VoIP... I z nimi radzi sobie system OBSERVER, którego
modularna budowa, dostępność zarówno w formie samego
oprogramowania jak i gotowych "appliances", urządzeń nTAP
(podłączanie analizatora bezpośrednio do kabli miedzianych i
światłowodowych), możliwość zapisu w czasie rzeczywistym nawet do 500
TeraBajtów danych o transmisjach sieciowych itp. powodują, że jest on
powszechnie uznawany za jeden z najlepszych produktów tego typu na
rynku. Warto się więc z nim zapoznać
Takim (i podobnym problemom)
poświęcimy nasze kolejne seminarium. Serdeczenie zapraszamy!